Zakażenia układu moczowo-płciowego – objawy, badania i wpływ na płodność

19 kwietnia 2017 (Aktualizacja: 15 października 2026) Przeczytasz w 7 minut
Spis treści

Nieleczone choroby układu moczowo-płciowego mogą powodować wiele powikłań zdrowotnych, w tym niepłodność, a w skrajnych przypadkach nawet zagrażać życiu. Warto regularnie wykonywać podstawowe badanie moczu i testy na obecność wybranych patogenów. 

Zakażenia układu moczowo-płciowego kojarzą się z nieprzyjemnymi objawami, takimi jak świąd, pieczenie czy upławy. W praktyce jednak bardzo często przebiegają bezobjawowo lub dają jedynie sporadyczny dyskomfort, który rzadko skłania do wykonania badań. Nieleczone infekcje, także te przebyte w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania, mogą przejść w stan przewlekły i w przyszłości doprowadzić do niepłodności.

Zakażenie układu moczowego – kogo dotyczy najczęściej?

Zakażenia układu moczowego (ZUM) to częste, przykre i dokuczliwe schorzenie infekcyjne, które może doprowadzić nawet do stanów zagrażających życiu. Niestety często rozwijają się one po cichu, bez żadnych szczególnych objawów. Ze względu na budowę anatomiczną ZUM występuje znacznie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Grupą o wyraźnie podwyższonym ryzyku są też mężczyźni zmagający się z chorobami prostaty. W praktyce wszystkie zakażenia u mężczyzn traktuje się jako powikłane. Wynika to z faktu, że długa cewka moczowa u mężczyzn znacznie lepiej chroni przed infekcjami niż cewka moczowa kobiety, a w warunkach fizjologicznych bakterie nie są w stanie pokonać tej bariery.

Objawy i rozpoznanie infekcji dróg moczowych

– Rozpoznanie ZUM oparte jest o objawy kliniczne i wyniki badań laboratoryjnych, z uwzględnieniem posiewu moczu, którego dodatni wynik jest decydujący. Wśród objawów klinicznych wymienia się: częstomocz, parcia naglące, ból w okolicy podbrzusza, któremu może towarzyszyć wzrost temperatury ciała. U młodych kobiet (szczególnie przy zakażeniach nawracających) zaleca się dodatkowo różnicowanie z zapaleniem pochwy. – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo

– Ryzyko zakażenia wzrasta wraz z liczbą zabiegów wykonywanych w obrębie dróg moczowych. Do rozwoju ZUM po jednorazowym wprowadzeniu cewnika do pęcherza moczowego dochodzi u 1-2% pacjentów ambulatoryjnych. – dodaje ekspertka.

Przyczyny i czynniki ryzyka zakażeń układu moczowego

Zakażenia układu moczowego są najczęściej wynikiem kolonizacji bakterii drogą wstępującą, czyli w następstwie zakażenia dolnych odcinków układu moczowego lub dróg rodnych. Rzadziej szerzą się drogą krwiopochodną lub limfatyczną. Czynnikiem etiologicznym u 70–95% chorych jest Escherichia coli. W pozostałych przypadkach mogą to być Staphylococcus saprophyticus (5–10%), Proteus mirabilis, Klebsiella spp. oraz Enterococcus spp.

Do czynników ryzyka ZUM zalicza się starszy wiek, zastój moczu, refluks pęcherzowo-moczowodowy, kamicę moczową, cukrzycę, cewnikowanie pęcherza moczowego, instrumentację w drogach moczowych oraz leczenie immunosupresyjne.

Jakie badania wykonać przy zakażeniu układu moczowego?

Diagnostyka laboratoryjna obejmuje:

  • badanie ogólne moczu,
  • posiew moczu z antybiogramem,
  • morfologię krwi obwodowej,
  • OB,
  • białko C-reaktywne (CRP),
  • stężenie kreatyniny w surowicy z oceną GFR oraz inne badania, w zależności od stanu klinicznego pacjenta.

Zapalenie pęcherza i cewki moczowej

Infekcje dolnych odcinków dróg moczowych przebiegają zwykle pod postacią:

U większości chorych na ostre zapalenie pęcherza moczowego i cewki moczowej występuje ropomocz. Jego brak z dużym prawdopodobieństwem wskazuje na inną przyczynę dolegliwości. Ponad 1/3 pacjentów ma dodatni wynik posiewu moczu, świadczący o znamiennej bakteriurii (obecności bakterii w moczu). W diagnostyce niepowikłanego ostrego zapalenia pęcherza i cewki moczowej nie wykonuje się rutynowo antybiogramu, ponieważ niemal 95% przypadków wywołuje E. coli, bakteria wrażliwa na większość dostępnych antybiotyków i sulfonamidów. W przypadku zapalenia cewki i/lub pochwy, a także przy wątpliwościach co do rozpoznania, wskazane jest badanie ginekologiczne oraz badanie miednicy mniejszej.

Synevo aplikacja

Infekcje intymne – najczęstsze patogeny układu płciowego

Najczęstszymi przyczynami zakażeń układu płciowego są:

  • rzęsistek pochwowy,
  • Chlamydia trachomatis,
  • Ureaplasma spp.,
  • Mycoplasma genitalium i M. hominis,
  • grzyby Candida glabrata, C. albicans i C. krusei
  • oraz wirus opryszczki (HSV-1/HSV-2).

Patogeny te wywołują dolegliwości ze strony układu płciowego, takie jak pieczenie podczas oddawania moczu, upławy, owrzodzenia, nietypowe ranki czy wysypka na narządach płciowych. Nieleczone infekcje mogą prowadzić do poważnych chorób układu rozrodczego, w tym niepłodności, a także stanowią duże zagrożenie dla zdrowia kobiety w ciąży i prawidłowego rozwoju płodu.

Rzęsistkowica – objawy i powikłania

Rzęsistkowica jest chorobą przenoszoną drogą płciową, wywoływaną przez pierwotniaka – rzęsistka pochwowego (Trichomonas vaginalis), który jest pasożytem dróg moczowo-płciowych zarażającym wyłącznie człowieka. To najczęściej występująca choroba przenoszona drogą płciową, częściej diagnozowana u kobiet niż u mężczyzn. Szacuje się, że w Polsce rzęsistkiem pochwowym zarażonych jest 30–70% kobiet i 10–20% mężczyzn.

U części kobiet zarażenie przebiega bezobjawowo, jednak u większości główną manifestacją choroby są pieniste, żółtozielone upławy o nieprzyjemnym zapachu oraz podrażnienie okolic intymnych. Mogą się one pojawić w ciągu kilku dni od zarażenia. Towarzyszyć im może ból i pieczenie w okolicy cewki moczowej, a także częste, bolesne oddawanie moczu. U mężczyzn rzęsistkowica ma najczęściej przebieg bezobjawowy, choć czasem daje objawy zapalenia cewki moczowej: ból i pieczenie podczas mikcji, białawy wyciek z cewki oraz częstomocz. Przewlekła, nieleczona rzęsistkowica może być przyczyną niepłodności, a u kobiet w ciąży zwiększa ryzyko porodu przedwczesnego i niskiej urodzeniowej masy ciała dziecka.

Chlamydia – objawy, powikłania i badanie

Chlamydioza to jedna z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Do zakażenia dziecka może też dojść podczas porodu, jeśli matka jest chora. U około 75% zakażonych kobiet i 50% mężczyzn nie występują widoczne objawy. Osoby te stanowią jednak źródło infekcji i mogą zarażać przez wiele lat. Objawy pojawiają się zwykle po 2–4 tygodniach, a czasem później, nawet po 8 tygodniach.

U mężczyzn podczas oddawania moczu może wystąpić pieczenie i swędzenie, typowe dla zapalenia cewki moczowej, a z cewki może sączyć się wydzielina. Czasem pojawia się ból i obrzęk jąder, stan zapalny odbytnicy lub ból stawów. U kobiet objawy są mało specyficzne: nietypowe upławy, ból lub pieczenie podczas oddawania moczu, krwawienie po stosunku, krwawienia z pochwy, ból w podbrzuszu, a także zapalenie spojówek i bolesność stawów.

Nieleczona chlamydioza może u kobiet prowadzić do zapalenia jajowodów i narządów miednicy mniejszej, a w konsekwencji do ciąży pozamacicznej i niepłodności. U mężczyzn grozi zapaleniem gruczołu krokowego i najądrzy. Szacuje się, że C. trachomatis występuje nawet u 60% niepłodnych pacjentów. U noworodków zakażonych podczas porodu bakteria może wywołać zapalenie płuc, ucha lub spojówek.

W badaniach laboratoryjnych oznacza się miano przeciwciał, antygen lub DNA bakterii. Obecnie standardem jest badanie molekularne na obecność DNA Chlamydia trachomatis. Materiałem do badania u mężczyzn jest próbka z porannej porcji moczu, a u kobiet mocz lub wymaz z szyjki macicy.

Mycoplasma i Ureaplasma – wpływ na płodność

Mycoplasma hominis wywołuje gorączkę połogową, nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej, odmiedniczkowe zapalenie nerek, zapalenie narządów rodnych oraz stany gorączkowe i zapalne u noworodków. Zakażenie Ureaplasma urealyticum objawia się gorączką połogową lub nierzeżączkowym zapaleniem cewki moczowej.

Infekcje te często przebiegają bezobjawowo, a w postaci przewlekłej mogą prowadzić do zapalenia jajowodów, jajników i macicy. Najpoważniejszym powikłaniem jest niepłodność. Mycoplasma genitalium sprzyja bliznowaceniu jajowodów, a u mężczyzn zakażonych U. urealyticum i M. hominis obserwuje się mniejszą liczbę plemników i ich gorszą ruchliwość. W ciąży bakterie te zwiększają ryzyko przedwczesnego pęknięcia błon płodowych i porodu przedwczesnego.

Powiązane artykuły

Opryszczka narządów płciowych (HSV)

Wirus opryszczki narządów płciowych (najczęściej HSV-2, rzadziej HSV-1) powoduje bolesne zmiany w okolicach intymnych. W 60–75% przypadków zakażenie przebiega jednak bezobjawowo, co nie wyklucza zarażania partnera. Wirus jest szczególnie groźny w ciąży. Do zakażenia dziecka dochodzi najczęściej podczas porodu, a u noworodka infekcja może prowadzić do ciężkich uszkodzeń układu nerwowego i innych narządów.

Gardnerella i Candida – bakteryjne i grzybicze zapalenie pochwy

Gardnerella vaginalis to bakteria związana z bakteryjnym zakażeniem pochwy, którego typowym objawem są upławy o „rybim” zapachu. U kobiet w ciąży zwiększa ryzyko poronienia i porodu przedwczesnego.

Grzyby z rodzaju Candida, głównie Candida albicans, odpowiadają za większość grzybic pochwy i sromu, a u mężczyzn za zapalenie żołędzi i napletka. Objawiają się świądem, pieczeniem i gęstymi, białymi upławami przypominającymi twarożek. Rozwojowi grzybicy sprzyjają m.in. ciąża, antybiotykoterapia, cukrzyca i obniżona odporność. Ponieważ do zakażenia może dojść podczas stosunku, leczenia często wymaga także partner.

Kiedy zrobić badania w kierunku chorób przenoszonych drogą płciową?

Badania należy wykonać, jeśli występują upławy, owrzodzenia narządów płciowych, ból lub pieczenie podczas stosunku. Testy powinny wykonać także osoby niestosujące prezerwatyw, leczone ponownie z powodu stanów zapalnych układu moczowo-płciowego lub chcące sprawdzić skuteczność terapii, a także kobiety w ciąży lub planujące ciążę.

Jak przygotować się do badania?

Przed badaniem w kierunku zakażeń przenoszonych drogą płciową należy zachować wstrzemięźliwość seksualną przez 48 godzin i nie myć narządów płciowych przez 24 godziny. Jeśli lekarz zastosuje antybiotykoterapię, po jej zakończeniu warto wykonać badanie kontrolne, które pozwoli ocenić efekty leczenia.

Zamów rozmowę

Sprawdzanie godzin pracy...