CDT – dobrodziejstwo czy przekleństwo?

Spośród wielu przywar ludzkości nadmierne spożycie alkoholu wysuwa się na jedno z pierwszych miejsc. Przyznanie się do tego zawsze budzi zastrzeżenia: Ja jeszcze nie spożywam nadmiernie. Z całą pewnością mnie ten problem nie dotyczy. Czy moi pracownicy są uzależnieni od alkoholu? Czy można rozróżnić uzależnienie od alkoholu od, może nawet nadmiernego, spożycia okazyjnie? Jak mi w tym pomoże badanie CDT?

W tym obszarze użyteczne wydają się być badania laboratoryjne. Poza „starymi badaniami” jak średnia objętość krwinki czerwonej (MCV) czy aktywności enzymów GGT czy ALT ustaloną wartość mają nowe parametry. Oczywiście dobrze zebrany wywiad jest podstawą rozpoznania. Jednak większość osób ukrywa swoją chorobę z obawy przed reakcją środowiska. Użyteczne stają się tu badania: transferyna desjalowana (CDT), kwas sjalowy (SA), izoforma B monoaminooksydazy płytkowej. Spośród wymienionych badań godne podkreślenia wydaje się być oznaczenie CDT. Historia oznaczenia tego parametru rozpoczęła się już w 1976 roku. Wartości podwyższone obserwowane w przypadku spożywania około 60-70 gramów czystego alkoholu występują ze swoistością 92-100%, zaś czułość wynosi nawet 100% (przy spożywaniu ok. 70 g czystego alkoholu). Stężenie parametru normalizuje się po około dwóch do czterech tygodniach abstynencji. Przyjmuje się, że spożywanie alkoholu w wymienionej dawce przez tydzień powoduje znamienny wzrost stężenia CDT. Jeszcze większą czułość i swoistość można uzyskać przez połączenie badania CDT i na przykład GGT.

Fałszywie podwyższone wartości CDT obserwowane są w przebiegu wirusowego zapalenia wątroby typu C, czy zaburzenia metabolizmu glikoprotein.

Badanie może być wysoce przydatne w sytuacjach gdy chcemy wykazać, że jedynie zdarzyło nam się przekroczyć granice i nie jest to stan długotrwały. Należy jednak liczyć się również z tym, że nasz pracodawca poprosi o wykluczenie wykładników uzależnienia od alkoholu.

Najlepiej byłoby nie znajdować się w sytuacji gdy musimy takie badania wykonać ale pamiętajmy, że i tu medyczna diagnostyka laboratoryjna może być przydatna.